Turystyczna Jazda

Jasło, które zostało doszczętnie zniszczone w czasie II wojny światowej, a później przez długie lata PRL-u kojarzone było z przemysłem – powoli odzyskuje swój dawny blask. Miasto z historią sięgającą XIV wieku z roku na rok pięknieje, m.in. z uwagi dobrze wykorzystane fundusze unijne w zakresie poprawy lokalnej infrastruktury i stworzenia miejsc wypoczynku dla swoich mieszkańców i turystów.

Wśród wielu jasielskich atrakcji turystycznych jest od niedawna kompleks rekreacyjny Przystanek Kwiatowa, który powstał na terenie pocegielnianym. Miejsce rodzinnych spotkań ma wielkość 5 ha, a w jego centralnym punkcie znajduje się zbiornik wodny (w miejscu dawnego wyrobiska), gdzie latem można pływać rowerkami i pontonami. Dawni mieszkańcy Jasła dobrze pamiętają znajdujący się tutaj kamieniołom, który przyciągał wagarowiczów i był miejscem spontanicznych spotkań przy ognisku. Te zwyczaje nie są już praktykowane, ponieważ w tym miejscu znajduje się ogrodzony kompleks rekreacyjny z zieloną, równo przystrzyżoną trawą i alejkami do spacerów. Młodzież może za darmo pograć w siatkówkę i koszykówkę, a miłośnicy grillowania - po uprzedniej darmowej rezerwacji - mogą urządzić w altanie przyjęcie nawet dla całej rodziny.

Nie sposób pominąć tutejszego rynku, który został rozplanowany podczas nadania praw miejskich Jasłu w 1365 roku przez króla Kazimierza Wielkiego. Sam plac jest prostokątny z wychodzącymi z jego boków ulicami. Można tu podziwiać zabytkowe kamienice, odbudowane po II wojnie światowej. Nieopodal znajduje się tzw. zielony rynek, czyli przebudowany przy pomocy środków unijnych plac targowy, gdzie spotykają się handlarze warzyw i owoców z Jasła i okolic.

Cesarski park i grecki wiatr

Niektóre atrakcyjne miejsca na trwałe wpisały się w historię tego miasta. Takim obiektem jest Park Miejski, którego powstanie datuje się na lata 1896-1897. Park był miejscem przechadzek, urządzano tam festyny i zabawy. Obecnie również tętni życiem i codziennie można spotkać tam mnóstwo spacerowiczów. W parku miłośnicy zabytków znajdą coś dla siebie. Od 1899 roku w centralnej części parku stoi pomnik Tadeusza Kościuszki, który przeszedł gruntowną konserwację w 2004 roku. Prawdopodobnie w 1900 roku powstała też drewniana altana. Na szczycie zabytkowej altany znajduje sięfigura Eola - w mitologii greckiej - władcy wiatrów. Jej powstanie wiąże się z wizytą cesarza Franciszka Józefa I w Jaśle w tym samym roku. Na wizytę monarchy miasto przygotowywało się w szczególny sposób. Przy wjeździe postawiono trzykondygnacyjną bramę triumfalną i powiększono budżet miejskiej kasy specjalnie na to wydarzenie.

Spacerując dalej po Jaśle koniecznie trzeba zobaczyć Zespół Pałacowo-Parkowy Sroczyńskich znajdujący się przy ul. Sroczyńskich. Pierwszy budynek powstał w tym miejscu prawdopodobnie na początku XVII w., a w latach 1846 – 1850 wzniesiono nowy dwór w stylu gotyku angielskiego. Na terenie tej posiadłości Ignacy Łukasiewicz (wynalazca pierwszej lampy naftowej) wraz z Tytusem Tomaszem Trzecieskim założyli pierwszą na świecie destylarnię ropy naftowej.

Coś dla ciała, coś dla... podniebienia

Jasło to na tyle ciekawe i niekonwencjonalne miasto, że warto spędzić tu nie jeden, nie dwa, a nawet trzy lub więcej dni. A w czasie tego pobytu odrobina adrenaliny wcale nie zaszkodzi. Blisko centrum miasta - na powierzchni ok. 0,5 ha powstał Park Linowy i tor BMX. Naturalny drzewostan pozwolił zainstalować tu park linowy z 4 trasami o różnym stopniu trudności. Pod okiem rodziców lub opiekuna mogą tutaj się świetnie bawić dzieci już od 3 roku życia. Trasy zabezpieczone są siatkami zapobiegającymi upadkom. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Na całym terenie znajdują się dokładne opisy tras wraz z ich atrakcjami i utrudnieniami. Oczywiście park jest nieczynny podczas deszczu i w zimie - to ze względów bezpieczeństwa. Najważniejsze jednak - że wszystko to jest za... 0 zł! Bezpłatne korzystanie z parku linowego przyciąga miłośników tego typu atrakcji nawet z całego województwa podkarpackiego. Obok parku znajduje się tor BMX, który ma ok 300 m długości. Na tym obiekcie można rozgrywać imprezy o randze ogólnopolskiej.

Po takich atrakcjach w plenerze... człowiek zazwyczaj robi się głodny i senny. Najbardziej kojarzoną z Podkarpaciem potrawą są proziaki. To niewielkie placki mączne, pieczone na płycie kuchennej z dodatkiem sody oczyszczonej, zazwyczaj o kształcie prostokątnym. Podkarpacie jest chyba jedynym regionem w naszym kraju, gdzie proziaki na stałe wpisały się w kulinarną tradycję.

Jasielskie wina

Przebywając w Jaśle przez kilka dni, warto też zaplanować wycieczki poza miasto. Miejscami, które trzeba koniecznie odwiedzić są jasielskie winnice. NaPodkarpaciu znajduje się aż 120 winnic, głównie gospodarstwa rodzinne, wytwarzające wino dla siebie.Jasło stało się niekwestionowanym liderem winorośli, nawet w skali całego kraju i co roku w Jaśle odbywają sięMiędzynarodowe Dni Wina. Pierwsza winnica na tym terenie powstała w 1984 roku. Należąca do Romana Myśliwca winnica „Golesz” uważana jest za odrodzenie winiarstwa w Polsce. Kolejne jasielskie winnice powstawały na początku XXI wieku, m.in. winnica „Jasiel” położona w podjasielskiej Jareniówce nad rzeką Ropą. Wizyta w tym miejscu to nie lada gratka dla miłośników wina, ale także dla tych, którzy lubią obcować z przyrodą. Z dala od ulicznego zgiełku znajdą tu spokój i wytchnienie. Winnica o wielkości 3 ha powstała na terenie, który był gęsto zakrzaczony i zachwaszczony. Właściciele Elwira i Wiktor Szpakowie wykonali morderczą pracę, by zamienić ten teren w winnicę przypominającą swoim wyglądem te z francuskiej Szampanii lub włoskiej Toskanii. Wśród winorośli uprawiane są tutaj m.in. szczepy: solaris i muskat. I co ciekawe w sierpniu 2013 roku winnica „Jasiel” jako jedna z nielicznych w Polsce zakończyła proces legalizacji sprzedaży i wina tej marki można już szukać w niektórych sklepach i wybranych punktach gastronomicznych. Dodatkową atrakcją dla turystów odwiedzających „Jasiel” jest przepiękny widok na Jasło i Beskid Niski, jaki można podziwiać z górnych tarasów winnicy.

160. rocznica zapalenia lampy naftowej

Będąc na Podkarpaciu warto odwiedzić Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce, oddalone o ok. 35 km od Jasła (w kierunku Krosna). Szczególną okazją do tego niech będzie przypadająca w tym roku 160. rocznica zapalenia lampy naftowej. Przypomnijmy, że pierwszy raz lampa naftowa została odpalona wiosną 1853 roku we lwowskiej aptece „Pod Złotą Gwiazdą”, dzięki wynalazkowi Ignacego Łukasiewicza i Jana Zeha, którzy wykorzystali czystą naftę do skonstruowania prototypu późniejszej lampy naftowej. Zrekonstruowaną lampę naftową według projektu Ignacego Łukasiewicza można obejrzeć w muzeum w Bóbrce. To właśnie w tej miejscowości, na terenach dawnej puszczy karpackiej powstała kopalnia ropy naftowej. Dzięki farmaceucie i późniejszemu przedsiębiorcy naftowemu - Ignacemu Łukasiewiczowi - w 1854 r. rozpoczęła wydobywanie ropy naftowej, które trwa do dzisiaj. Od 1961 roku istnieje tutaj muzeum, które gromadzi eksponaty pokazujące jak ewoluowała wiedza inżynieryjna dotycząca wydobywania ropy naftowej. Najcenniejszymi eksponatami są jedyne w swoim rodzaju kopanki ropne „Franek” z 1860 r. i „Janina” z 1878 r., które nadal są czynne.

W „Domu Łukasiewicza” możemy zobaczyć jak wyglądała dawna apteka, laboratorium i salonik Łukasiewicza. Jest tam także kolekcja przepięknych lamp naftowych. Obok XIX-wiecznego budynku administracyjnego znajduje się budynek stacji paliw, gdzie można zapoznać się z historią CPN-u oraz zasadami działania laboratorium. W środku na ścianach wiszą czarno-białe zdjęcia, które przenoszą nas w czasy, kiedy na polskich drogach „królowały” samochody marki FSO: Warszawa i Syrena.